Wiosenna kosmetyczka
Pastelowe cienie do powiek, kolorowe tusze i błyszczyki – oto wiosenno-letnie kosmetyczne hity. Czołowa polska makijażystka, Anna Orłowska, zdradza jak powinna wyglądać wiosenna i modna kosmetyczka.
Jak powinna wyglądać świeża wiosenna kosmetyczka? “Powinna być nowa” – żartuje Anna Orłowska. W nowej kosmetyczce powinny znaleźć się jedynie dobre i użyteczne produkty. Co znaczy dobre? Nie chodzi tu o markę, a o datę przydatności na opakowaniu. Wszystkie stare, zeschnięte tusze, zapomniane szminki i błyszczyki wędrują do kosza. Przeterminowane kosmetyki są groźne dla zdrowia.
- Odświeżanie kosmetyczki zaczęłabym od kupienia nowego kuferka. Często, kiedy spoglądam na kosmetyczki moich klientek… odczuwam strach. Czasem firmy kosmetyczne kreują zestawy kosmetyków z kosmetyczką gratis – informuje Anna Orłowska.
Co w środku?
Mamy piękne, modne opakowanie, pora na wnętrze. Co powinno się znaleźć w najmodniejszej kosmetyczce tego sezonu?
- Korektor to podstawa. Dzięki niemu ukryjemy cienie pod oczami i wszelkie niedoskonałości. Modna kosmetyczka powinna zawierać błyszczyki. Są one hitem tego sezonu. Proponuję zwrócić uwagę na dwie gamy kolorystyczne. Jedna grupa kolorów to modne pastele, odcienie lawendy różu, nawet odcień mięty. W tej grupie nie mogło zabraknąć beżu, odcieni różowo-łososiowych. Druga grupa to kolory krwistej czerwieni – wymienia Anna Orłowska.
Lekkość to podstawa
Mówiąc już o wszechogarniającym odświeżaniu, jak za sprawą makijażu odświeżyć swoją poszarzałą po zimie twarz? Tu również zaczynamy od zmian. Sięgamy po lżejsze podkłady. Anna Orłowska proponuje również krem podkładem.
- Zamiast tradycyjnych podkładów, można wybrać krem z podkładem, który daje efekt opalenizny. To doskonały sposób na lekką, świeżą opaleniznę. Możemy również wybrać kremy, dające lekki efekt skóry muśniętej słońcem. Codzienne stosowanie takich produktów nadaje skórze złocisty kolor. Skóra jest świeższa, błyszcząca i nie wymaga wiele makijażu. Wystarczy jedynie odrobina korektora na środkowe partie twarzy i pod oczami. Oczywiście nie można zapomnieć o pudrze.
Makijażystka zachęca również do makijażu ciała. – Podkład, albo krem z podkładem można również nałożyć na nogi. Taki zabieg wyrównuje wszelkie pajączki i żylaki. Jeśli nie chcemy malować nóg, można je posmarować balsamem z opiłkami złota – zachęca Orłowska.
Zobacz też
Brak powiązanych artykułów


































