Twoje życie. Twoja odpowiedzialność
Już po raz czwarty 26 października będziemy obchodzić Światowy Dzień Antykoncepcji. Tegorocznym hasłem Dnia Antykoncepcji jest “Twoje życie. Twoja odpowiedzialność”. To motto ma zachęcić młodych ludzi do zastanowienia się nad odpowiedzialnością w życiu seksualnym, w tym nad zapobieganiem nieplanowanym ciążom oraz chorobom przenoszonym drogą płciową.
“Czy jesteśmy odpowiedzialni w życiu seksualnym?” – tak zatytułowana była środowa konferencja w Centrum Prasowym PAP z udziałem specjalistów w dziedzinie ginekologii i seksuologii: prof. Romualda Dębskiego, z Kliniki Położnictwa i Ginekologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie; dr Grzegorza Południewskiego, ginekologa-położnika, Prezesa Polskiego Towarzystwa Rozwoju Rodziny; prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza, seksuologa, konsultanta krajowego ds. seksuologii oraz przedstawicieli organizacji zajmujących się edukacją seksualną i dziennikarzy – Kazimiera Szczuka.
Raport przeprowadzony przez GfK wykazał, że wzrasta liczba młodych ludzi w wieku 15-24 lata, którzy podczas współżycia z nowym partnerem nie używają zabezpieczenia. Wyniki badania “Antykoncepcja: kto ponosi odpowiedzialność?” przeprowadzonego w 2010 roku pokazują, że prawie połowa (45 proc.) aktywnych seksualnie młodych ludzi nie zabezpiecza się podczas stosunku z nowym partnerem. Ten wynik wzrósł aż o 25 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Drogą do rozwiązania tego typu problemów jest edukacja seksualna, która jak twierdzą eksperci, w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Zarówno instytucje, jak i rodzice, którzy powinni zająć się uświadamianiem młodych ludzi, przerzucają na siebie odpowiedzialność za to zadanie czerwieniąc się ze wstydu….
Tymczasem, kiedy seks przestał być tematem tabu, powinni się już dawno obudzić z letargu, aby uratować swoje dzieci przed niebezpieczeństwami. Wprawdzie nie sam seks stanowi dla nich niebezpieczeństwo, ale nieumiejętne jego uprawianie.
W Polsce powinny powstać programy edukacyjne. Tymczasem, jak twierdzi prof. Zbigniew Lew-Starowicz, takie programy zostały już opracowane przez Światową Organizację Zdrowia. Okazuje się jednak, że Ministerstwo Edukacji w Polsce nie za bardzo jest ich wdrożeniem zainteresowane. Prawdą jest, że w szkoły często prowadzą zajęcia wychowania do życia w rodzinie, podczas, których powinny być omawiane takie kwestie, jednak – jak donosi raport przeprowadzony przez Grupę Edukatorów Seksualnych “Ponton” – zajęcia prowadzone są niezgodnie ze standardami, często przez osoby niekompetentne.
- O seksualności powinny z dziećmi rozmawiać osoby, które się na tym znają. Rodzice się nie znają na antykoncepcji. To nie jest ich działka. Wiedza w tej dziedzinie się zmienia. Co kilka lat się pojawiają nowe metody. Antykoncepcją powinni zająć się specjaliści, czyli ginekolog, seksuolog – podkreślał prof. Starowicz.
Dodał, że współcześnie Internet i media stały się dla młodych ludzi głównym źródłem wiedzy na ten temat. Jednak, czy aby najlepszym?
Tymczasem respondenci badania przeprowadzonego przez GfK odpowiadają w większości, że to rodzice, a dopiero na drugim miejscu ginekolog, powinni edukować dzieci w zakresie antykoncepcji.
Zobacz też
Brak powiązanych artykułów
































