Szymon Majewski wzruszony pokazem Roberta Kupisza

PAP Life | 30.11.2011
Dodaj swój komentarz Liczba opinii: 0

Satyryk Szymon Majewski rzadko pojawia się na pokazach mody, ale dla Roberta Kupisza zrobił wyjątek. Kolekcją nawiązującą do powstania warszawskiego i harcerstwa projektant bardzo wzruszył Szymona Majewskiego.

Wtorkowy pokaz Roberta Kupisz już teraz określany jest jako “najlepszy pokaz roku”. Projektant zgromadził w warszawskim Soho Factory plejadę gwiazd i wiele z nich nie kryło wzruszenia, gdy na wybiegu pojawiali się modele wystylizowani na czasy powstania warszawskiego z patriotycznymi emblematami na koszulkach. Inspiracją pokazu “Heroes” były wiersze Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, a także wizyta Roberta Kupisza w Muzeum Powstania Warszawskiego.

- Powstanie warszawskie zawsze budziło we mnie dużo emocji, rodziło wiele pytań, na które trudno było mi znaleźć odpowiedź. Nieraz zastanawiałem się co by było, gdyby coś podobnego wydarzyło się teraz, nam. Chciałem też spróbować przybliżyć ludziom, szczególnie młodym, Polskę – jej historię, symbole, bohaterów tamtych lat, takich, jak Krzysztof Kamil Baczyński, człowiek odważny, piękny, wielce utalentowany. Pokazać, że mając takich protagonistów, nie musimy zapożyczać idoli z innych krajów. W końcu sprawić, by polubili nasze symbole i z dumą nosili polskiego orła. Chciałbym również uczynić temat bardziej dostępnym, a jednocześnie zaprosić do chwili refleksji, choćby krótkiego przystanku, na które coraz rzadziej mamy czas w dzisiejszym, nieustannie pędzącym świecie – powiedział o kolekcji projektant, któremu faktycznie udało się wywołać wśród publiczności zadumę i wzruszenie.

- Byłem bardzo wzruszony, ponieważ Robert Kupisz nawiązał do moich ulubionych klimatów i mojego dziadka, który walczył w powstaniu. Uderzył w mój ulubiony, patriotyczny ton. Ilekroć myślę o powstaniu warszawskim, zawsze się wzruszam, bo mój dziadek tam walczył. Niedawno oddawałem do Muzeum Powstania Warszawskiego mundur dziadka. Szary, sprany drelich – bardzo przypominający to, co dzisiaj było na pokazie. Niedawno mieliśmy też Święto Niepodległości, więc pomysł na pokaz i takie nawiązanie do tradycji jest super – powiedział po pokazie Szymon Majewski.

Jeden z najważniejszych motywów kolekcji – wykorzystany na T-shirtach orzeł z polskiego godła też zwrócił uwagę satyryka.

- PZPN idzie w obciach i pozbawia koszulki orzełków, a tutaj projektant mody idzie w stronę tradycyjną i nie wstydzi się symboli narodowych. To wręcz konserwatywno-narodowo-patriotyczna kolekcja. Jarosław Kaczyński i Donald Tusk powinni nosić te ciuchy. A gdyby Radosław Sikorski przemawiał w T-shircie Roberta w Berlinie, to wtedy może nie byłby posądzony o sprzedawanie naszych interesów – żartował Szymon Majewski.

Zobacz też

Brak powiązanych artykułów

Aby komentować artykuły musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się teraz.