Szczęśliwe małżeństwo dobre dla zdrowia

PAP Life | 12.09.2011
Dodaj swój komentarz Liczba opinii: 0

Dobrze jest mieć serce dla współmałżonka. Szczęśliwe małżeństwo ma równie zbawienne skutki dla kondycji serca, co rzucenie palenia, wyzbycie się nadwagi i utrzymywanie ciśnienia na właściwym poziomie – wynika z badań naukowców USA omawianych w brytyjskich mediach.

Pacjenci po wszczepieniu bypassów mogący liczyć na współmałżonka mają perspektywę, że będą żyli trzy razy dłużej niż starzy kawalerowie i stare panny. Wsparcie współmałżonka bardziej pomaga kobietom, ale i mężczyźni także lepiej sobie radzą po bypassie, jeśli żyją w szczęśliwym związku.

Profesor Kathleen King z uniwersytetu Rochester w stanie Nowy Jork badała zdrowie 225 mężczyzn i kobiet, które poddały się operacji bypassu zwanej też pomostowaniem naczyń wieńcowych (polegającej na utworzeniu dodatkowych połączeń naczyniowych omijających zwężone miejsce w naczyniach wieńcowych).

King zwróciła się do osób, które przed rokiem przeszły operację, by ocenili w jakim stopniu są szczęśliwe w związku, w którym żyją. W 15 lat później ustaliła, że 83 proc. kobiet, które były szczęśliwe, nadal żyło. W przypadku kobiet, które 15 lat wcześniej były starymi pannami przy życiu było 27 proc., zaś kobiet, które nie były szczęśliwe w małżeństwie – 28 proc.

83 proc. szczęśliwie żonatych mężczyzn nadal żyło w 15 lat po operacji bypassu, co było o wiele lepszym wskaźnikiem niż w przypadku starych kawalerów (36 proc) i nieszczęśliwie żonatych (60 proc.).

- Wszczepienie bypassu uważane było w medycynie za cudowne rozwiązanie choroby niedokrwienia serca. Obecnie wiemy, że dla większości pacjentów to tylko czasowe rozwiązanie. Bypass podatny jest na blokowanie i chorobę nawet w większym stopniu niż oryginalna arteria. Dlatego duże znaczenie ma ustalenie, dlaczego niektórzy pacjenci po operacji żyją dłużej, a inni krócej – mówi prof. King.

Odpowiedź może tkwić w tym, że współmałżonek troszczący się o chorego zachęca go ku czynnościom korzystnym dla zdrowia jak np. ćwiczenia i wyrzeczenie się ze szkodliwych nawyków.

- Współmałżonkowie kochani i kochający z wzajemnością mają silną motywację, by trzymać się razem. W ten sposób utrzymują związek, który wzajemnie im odpowiada – dodaje King.

Wcześniejsze brytyjskie badania ustaliły, że małżeństwa, w którym współmałżonkowie się kłócą, są w 34 proc. bardziej narażone na choroby serca, w tym śmiertelne niż te, których związek jest pogodny.

Konflikty z osobami nam najbliższymi i najdroższymi i napięcie wyrastające na ich tle mogą zaszkodzić sercu na różne sposoby od wywołania nieregularnych uderzeń po podniesienie ciśnienia i niedokrwienie

Zobacz też

Brak powiązanych artykułów

Aby komentować artykuły musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się teraz.