Systematyczność, sposób na piękne nogi

PAP Life | 27.05.2011
Dodaj swój komentarz Liczba opinii: 0

Ponad 85 proc. kobiet uważa, że nogi są jednym z największych atutów kobiety. Niestety, bywają również ich największą zmorą. Co zrobić, aby poprawić ich wygląd zdradza Marcin Łopucki – wicemistrz świata i mistrz Europy fitness, trener osobisty.

Ogólnopolskie badania sondażowe przeprowadzone na zlecenie marki Gillette Venus, w roku 2010 potwierdzają tezę, że nogi to jeden z najbardziej strategicznych elementów kobiecego ciała. 85 proc. pań marzy o tym, aby były one jędrne i gładkie. Niestety ukształtowanie zgrabnych nóg wymaga, jak twierdzi Marcin Łopucki, przede wszystkim systematyczności.

- Bycie piękną kosztuje dużo wysiłku. Myślę, że kobiety zaoszczędziłyby sobie wiele czasu i rozczarowań, gdyby systematycznie pracowały nad swoim ciałem. Prawda jest taka, że o nogach przypominamy sobie dopiero, gdy zaczyna się sezon wiosenny. Następuje wielki zryw, zaczynamy trenować. Z badań i mojego doświadczenia wynika, że wystarczy odpowiednia i systematyczna pielęgnacja i trening, aby uzyskać iście gwiazdorskie efekty – wyjaśnia trener osobisty.

To nie wszystko

Odpowiednia pielęgnacja nóg to dopiero połowa sukcesu. Na drugą połowę składają się te mniej lubiane elementy, jak ćwiczenia i zdrowa dieta.

- Dobrze jest znaleźć przynajmniej 30 min. dziennie na jakąś formę aktywności fizycznej. Nieważne, czy będzie to spacer, pływanie, jazda na rowerze, aerobik – najważniejszy jest ruch, który pozwoli ujędrnić mięśnie. Swoim klientkom, które nie przepadają za sportem proponuję spacery. To najprostszy sposób, aby zacząć – dodaje Marcin Łopucki.

Ćwiczenia czynią… piękną!

Wicemistrz świata i mistrz Europy fitness proponuje trzy proste ćwiczenia, które pozwolą ujędrnić nogi i pozbyć się pomarańczowej skórki, która jest zmorą ponad 90 proc. Polek. – Ten zestaw trzech prostych ćwiczeń, pozwala uzyskać zadowalające i widoczne efekty – przekonuje trener.

Stajemy za krzesłem, dla zachowania równowagi ręce opieramy na jego oparciu. Uginamy nogę w kolanie do kąta 90 stopni, pamiętamy, aby stopa była skierowana ku górze. Takie ćwiczenie zapewnia napięcie mięśni tylnej stronie uda. Taką pozycję utrzymujemy przez pięć sekund. Możemy wykonać od 5-10 serii.

W drugim ćwiczeniu zachowujemy pozycję wyjściową, jak przy pierwszym ćwiczeniu i delikatnie unosimy nogę w bok do kąta 30 stopni. – To ćwiczenie angażuje i boczną stronę ud i pośladki – zapewnia trener.

Przy ostatnim ćwiczeniu siadamy wygodnie na krześle i prostujemy nogę w kolanie, pamiętamy, aby palce były uniesione do góry. Pamiętamy, aby plecy były proste. Trener proponuje również zmianę codziennych nawyków.

Zmień nawyki!

- W wielu sytuacjach możemy zamienić samochód na rower, albo po prostu przejść się na piechotę, zamiast jeździć windą możemy wybierać schody. Te drobne zmiany, których nie wymagają wiele czasu i wysiłku poprawią sprężystość nóg – przekonuje trener.

Pocieszeniem może być informacja, że największe gwiazdy show-biznesu borykają się z takimi samymi problemami, jak wszystkie inne kobiety. – Gwiazdy przychodząc do trenera osobistego mają pewien konkretny cel. Przygotowując się do trasy koncertowej czy filmu, zamawiają konkretny model treningu, który poprawi wygląd określonych partii ciała – wyjaśnia trener. – Zapewniam, że dwa miesiące bardzo intensywnych treningów dają szansę na to, aby wyrzeźbić piękne nogi – dodaje.

Zobacz też

Brak powiązanych artykułów

Aby komentować artykuły musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się teraz.