Popraw wygląd w recesji!
Ponad 2,3 mld funtów – tyle wydali Brytyjczycy w 2009 r. na operacje plastyczne (poddali się 38 274 zabiegów). Powód? O ile w czasach dobrej koniunktury inwestuje się przede wszystkim w szare komórki, o tyle w czasie recesji wśród czynników zyskujących na znaczeniu są wygląd i prezencja.
W przypadku mężczyzn wzrost zabiegów plastycznych wyniósł 7 proc., zaś kobiet – 5 proc.
Najbardziej popularne jest wygładzanie zmarszczek i usuwanie łuszczącego się naskórka przy pomocy botoksu, lasera i maseczek.
Mężczyźni w pierwszym rzędzie dbają o poprawę wyglądu dekoltu, operując tzw. męskie piersi. Na drugim miejscu płacili za lifting twarzy, w tym operacje nosa: wyprostowanie i wyprofilowanie.
Zarówno wśród mężczyzn jak i kobiet na popularności zyskują operacje powiek ocznych prowadzących do “rozjaśnienia oczu”. W 2009 r. zabiegowi temu poddało się łącznie 5 779 mężczyzn i kobiet. Rzadziej z kolei wykonywane są operacje usuwania zakładek tłuszczu z podbrzusza i zmniejszenia rozmiaru uszu.
Zobacz też
Brak powiązanych artykułów


































