Pofigluj w marzeniach

Ewa Zwierzchowska | 31.08.2010
Dodaj swój komentarz Liczba opinii: 0

Dziki seks z koleżanką, ostre zbliżenie ze studentem w akademiku albo radosne tête à tête z gejem – takie są pragnienia niektórych warszawianek. Jak interpretuje je seksuolog?

O niezwykłych uniesieniach miłosnych marzy każda z nas. Wyobrażamy sobie pikantne sceny, które niekiedy rozgrzewają nas do czerwoności. – Kobiety rzadko realizują jednak swoje fantazje. Bardzo łatwo tworzą za to różne obrazy, bo ich wyobraźnia jest rozbudzona o wiele bardziej niż mężczyzn – podkreśla dr Andrzej Komorowski, seksuolog. Jak wynika z badań naukowców, swoje niektóre marzenia i fantazje spełnia tylko 8-9 proc. kobiet.

W chmurach lub w biurze

Specjaliści podkreślają, że panie doskonale wiedzą, że wyobraźnia jest tylko wyobraźnią. – W życiu są raczej realistkami. Mają świadomość, że marzenia, które miałyby stać się realne, mogłyby być dla nich niebezpieczne. Dlatego wolą wzdychać, a na co dzień bywają raczej „grzeczne” – mówi dr Komorowski.

- Największym zrealizowanym szaleństwem bywa zabawa w windzie czy niebezpiecznych miejscach, np. toalecie samolotu – dodaje. – Mężczyźni są w stanie pójść dalej – jeśli się uprą, to mogą zaprosić cztery panie do łóżka czy przebrać się w damskie ciuszki. Nikt ich za to nie będzie piętnował z tego powodu. Co najwyżej nazwie „łajdakiem”. Panie mają gorzej pod tym względem. Dlatego tworzy swój świat intymności w swojej głowie – wyjaśnia dr Komorowski.

Jakie marzenia są najlepsze? – Takie, w których wyobrażamy sobie seks z naszym stałym partnerem – mówi seksuolog.

Kajdanki w natarciu

A o czym marzą warszawianki? – Marzy mi się spontaniczny seks na dworze, w lesie a nawet w starym średniowiecznym zamku czy nawet kościele, parkingu podziemnym lub pustej sali wykładowej. Musi być to miejsce puste, opuszczone, z dużą przestrzenią – opowiada Małgorzata, asystentka w kancelarii prawnej.

- Kłania się Freud – komentuje dr Komorowski. – Wiele kobiet, które tworzą w głowie niebezpieczne sytuacje – domieszką przerażenia, zimna i ciemności, mają często przeżycia z dzieciństwa i skrywają swoją seksualność – opowiada.

Z kolei Joanna, stażystka w dziale marketingu przyznaje, że podnieca ją już sama myśl o dotykaniu murzyna. – To dość częste. O seksie z czarnoskórym mężczyzną marzą raczej wyrafinowane damy. Już odkryły, co im samym sprawia przyjemność i chciałyby pójść dalej, ale boją się. Chcą spróbować czegoś mocniejszego – wyjaśnia seksuolog. – Podobnie czarnoskóre kobiety marzą o mężczyznach białych – dodaje.

Inne pragnienie ma Katarzyna, menedżer w firmie telekomunikacyjnej. – Seks na plaży nad brzegiem morza o poranku. Najlepiej o wschodzie słońca na jakiejś bezludnej wyspie – snuje opowieść.

- Im bardziej „anielskie” marzenia – typu rycerz na koniu, książę czy elf, tym większa niedojrzałość i infantylność – mówi dr Andrzej Komorowski.

Panie marzą też o miłosnym uniesieniu z … sąsiadem z akademika. – Takim, który jest już zajęty przez koleżankę … Przebieg spotkania jest niezbyt wyszukany – kolega przychodzi do mojego pokoju i rozpoczyna się akcja – opisuje Małgorzata, studentka. Co na to seksuolog? – Faceci, którzy śni się jej po nocach, są realni, do osiągnięcia. To nie Robert de Niro czy inny VIP, ale zwykły Jan Kowalski zza ściany. Taka kobieta marząca w rzeczywistości może być potajemnie zadurzona w adoratorze koleżanki lub też nie mieć odwagi na marzenia o vip-ach czy aktorach. Bo jak marzyć to tylko realnie – wyjaśnia dr Komorowski.

Nawrócić geja

W opiniach warszawianek często pojawiają się też marzenia o seksie z inną kobietą lub… gejem. – Chciałabym się kochać z nieznajomą kobietą. Najlepiej starszą, pewną siebie i doświadczoną. Do zabawy mógłby dołączyć mój stały partner – ale nie musi – mówi Wiktoria, tłumaczka.

- Wyobrażam sobie seks z kobietą, ale nie poznaną przypadkową, tylko dobrze znaną. Nie mogłaby to być jednak przyjaciółka. Musiałaby być zadbana, z umalowanymi paznokciami u rąk i nóg, ubrana w białą koronkową sukienkę, ewentualnie biały bawełniany podkoszulek i obcisłe jeansy – marzy Anna, pracownik call-center.

- Wyobrażenia o seksie z inną kobietą nie są niczym nowym. Nie oznacza to, że jest „ukrytą” lesbijką. U pań biseksualizm jest sferą naturalną, u mężczyzn przekształca się raczej w homoseksualizm – komentuje seksuolog.

Julita, pracownik samorządowy, od kilku miesięcy myśli o spotkaniu w łóżku … z gejem. – Ale nie zadeklarowanym, tylko takim, który jest na etapie wyboru. Chciałabym sprawdzić, czy jestem w stanie go rozgrzać – podkreśla.

- Taki obrazek jest przykładem tego, że ktoś ma potrzebę potwierdzenia własnej kobiecości. Pani myśli: „jestem w stanie nawet geja przekręcić na drugą stronę”. A to mit – bo jeśli rzeczywiście nim jest, to jest to „nieodwracalne” – wyjaśnia dr Komorowski.

Do łóżka z idolem

Niektóre panie widziałyby też w swojej sypialni dwóch mężczyzn albo … ulubionego aktora czy piosenkarza. – Marzę o zabawie z dwoma mężczyznami. Byłby to długi wieczór pełen pieszczot i nowych doświadczeń – mówi Iza, nauczycielka.

- U pań, które marzą tendencję do marzeń o współżyciu z dwoma partnerami – mężem i obcym, ujawnia się w ten sposób potrzeba posiadania dziecka – podkreśla dr Komorowski.

- Moją fantazją jest szalony seks z idolem – na przykład wychudzonym Robertem Gawlińskim z zespołu Wilki. Przygotowuję kolacyjkę, on wraca z koncertu i … zaczyna się spokojnie i namiętnie – opisuje swoje marzenie Inga, sekretarka.

Według seksuologów Inga widzi siebie jako osobę „grzejącą” się w aureoli swojego idola. – Czuje się bezpiecznie, bo to on jest na pierwszym planie. A ona szuka ciepła i spokoju.

Zobacz też

Brak powiązanych artykułów

Aby komentować artykuły musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się teraz.