Natasza Urbańska twarzą kolekcji kosmetyków

PAP Life | 25.11.2011
Dodaj swój komentarz Liczba opinii: 1

Piękne aktorki kina lat 20. i 30. stały się inspiracją dla najnowszej kolekcji kosmetyków Kobo Elegance jesień/zima 2011/2012. Twarzą kolekcji została aktorka Natasza Urbańska.

Kolekcja z pewnością przypadnie do gustu kobietom, które cenią sobie klasykę, a wzorem kobiecości są dla nich Pola Negri czy Greta Garbo. W skład kolekcji Elegance Kobo Professional na sezon jesień/zima 2011/2012 weszło sześć odcieni cieni do powiek i osiem wyrazistych, satynowych pomadek.

- Kolekcja jesienno-zimowa powstawała troszkę inaczej niż pozostałe. Przed przygotowaniami do sezonu miała zamysł, żeby ta linia nawiązywała do przeszłości, żeby była hołdem dla klasyki. Kiedy zobaczyłam na pokazach kolor burgundowy, który projektanci odkurzyli, pomyślałam “to jest to!”. Choć jest to kolor retro, nawiązuje on do teraźniejszości. Stąd oczywistym stało się nawiązanie do gwiazd kina z lat 20., 30. – powiedziała podczas czwartkowej prezentacji kosmetyków Kasia Kozłowska-Kołodziejska dyrektor kreatywna marki Kobo.

Wspaniale w tę konwencję wpisuje się aktorka Natasza Urbańska, która w najnowszym musicalu 3D Janusza Józefowicza wciela się w główną postać Poli Negri.

- Kiedy pracowaliśmy nad kolekcją, zastanawialiśmy się, kto może ją promować. Myślałam o twarzy, która będzie osadzona zarówno w tamtej epoce jak i we współczesności. Do współpracy zaprosiliśmy utalentowaną kobietę, której charyzma przypomina mi kobiety dawnego kina. A niebawem sama wcieli się w postać Poli Negri – wyjaśnia Kasia Kozłowska-Kołodziejska.

- Spodobał mi się pomysł. Inspiracją była wspaniała kobieta, wielka dama, gwiazda lat 20. Pola Negri. Osoba bardzo mi bliska w ostatnim czasie – tłumaczy Natasza Urbańska. – Pomyślałam “czemu nie wrócić do dawnych lat”. W końcu każda kobieta chce być jak wielkie gwiazdy kina. Elegancka, niedostępna, krucha, ale niepozbawiona zmysłowości – dodaje.

Aktorka nie ukrywa, że miała pewne obawy co do bardzo wyrazistego makijażu, charakterystycznego dla lat 20. Jednak szybko przekonała się, że klasyka broni się sama.

- Kobiety w latach 20. bardzo mocno podkreślały oczy i usta. Malowały się w sposób, który dziś wielu uznaje za niewłaściwy. Okazuje się jednak, że jeśli ktoś ma wyczucie, to połączenie mocnych oczu i ust sprawdza się idealnie. Przyznam, że sama coraz odważniej wykonuję ten makijaż – podkreśla Urbańska. – Na jednej z fotografii, która powstała podczas sesji do kampanii reklamowej, mam ciemne karminowe usta. Przyznam szczerze, że bardzo się ich bałam i do ostatniej chwili nie pozwalałam ich malować. Niepotrzebnie. Dzięki tej kampanii otworzyłam się na mocne usta i mocne oczy – wspomina.

Cała kolekcja to praktyczne produkty, dzięki którym z powodzeniem można wykonać makijaż dzienny i wieczorowy. Dyrektor kreatywna marki Kobo zwraca przede wszystkim uwagę na skład kosmetyków: – Pomadki są trwałe, ale nieobciążające. Dzięki zawartości masła morelowego i witaminy E doskonale nawilżają i wygładzają usta. Linię ośmiu odcieni szminek uzupełniają cienie do powiek z drobinkami, które doskonale odbijają światło. Wszystkie kosmetyki Kobo dostępne są w drogeriach Natura.

Zobacz też

Brak powiązanych artykułów

Aby komentować artykuły musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się teraz.

(1) Komentarze - Natasza Urbańska twarzą kolekcji kosmetyków
  • Ciekawa jestem efektów tej współpracy w postacie zdjęć i stylizacji, Zapowiada się ciekawie.