Marcin Giebułtowski i Rina Cossack

mkd | 19.10.2010
Dodaj swój komentarz Liczba opinii: 2

Prezentacja połączonych sił Marcina Giebułtowskiego i Riny Cossack była bardzo nierówna: ciekawa biżuteria i niezbyt dobrze uszyte sukienki.

Zobacz też

Brak powiązanych artykułów

Aby komentować artykuły musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się teraz.

(2) Komentarze - Marcin Giebułtowski i Rina Cossack
  • Nie widziałam co prawda tego pokazu, ale zarzut, że sukienki Riny Cossack są niezbyt dobrze uszyte jest dla mnie kompletnie abstrakcyjny. Każdy, kto zna się na szyciu i widział z bliska kreacje tej projektantki, wie, że do przesady wręcz skupia się na detalach. Nie wiem jak możliwe jest, że nagle cała kolekcja jest "niezbyt dobrze" odszyta, może zawiodły modelki? a zdjęcia wyglądają całkiem ładnie.
    • Winą modelek nie jest to, że odszycia i elementy konstrukcyjne "wyłaziły" spod dekoltów... Tak samo jako krzywo wszyte suwaki. Wadą konstrukcyjną można też nazwać to, że "miejsce na biust" kilku sukienek ciągnęło się od dekoltu do talii... Te (między innymi) błędy wychwyciła autorka relacji.