Kylie Minogue unika makijażu
Piosenkarka Kylie Minogue nie przepada za charakteryzacją. Gwiazda pop tłumaczy, że stara się chodzić bez makijażu, choć przyznaje, że przez ciążącą na niej presję nie zawsze jest to możliwe.
Pochodząca z Australii piosenkarka jest zdania, że każda kobieta powinna czasem robić sobie przerwy od kosmetyków, aby pozwolić skórze oddychać. 43-letnia gwiazda zaznacza jednak, że w jej zawodzie, nie jest o to łatwo.
- Często chodzę bez makijażu, ale w obecnych czasach, to, czy mogę sobie na to pozwolić, zależy w zasadzie od paparazzi. Kiedyś używali zwykłych klisz i nie robili zdjęć z bardzo bliska. Teraz jednak wszystkie fotografie są w najwyższej jakości i czasem po prostu wiem, że wyjdę na nich źle. Moim sposobem na to jest kok na czubku głowy i okulary słoneczne! – wyjaśniła artystka, znana m.in. z hitu “All the Lovers”.
Minogue oznajmiła ponadto, że stara się pozostać wierna swojemu stylowi i nie ulegać łatwo nowym trendom w modzie. – Kiedy myślę o ponadczasowych ikonach stylu, jak Marilyn Monroe i Audrey Hepburn, zastanawiam się, jak by sobie poradziły z presją dzisiejszego świata, gdy co kilka miesięcy pojawiają się zupełnie nowe trendy. Inspirują mnie takie osoby, jak Sarah Jessica Parker. To współczesna ikona mody – powiedziała piosenkarka w wywiadzie dla brytyjskiego magazynu “More!”.
Zobacz też
Brak powiązanych artykułów


































