Komórka za kółkiem – jak korzystać z głową

PAP Life | 27.08.2011
Dodaj swój komentarz Liczba opinii: 0

Rozmowa przez telefon komórkowy podczas prowadzenia auta może być tak niebezpieczna, jak jazda z 0,8 promila alkoholu we krwi – wynika z badań University of Utah. Kierowcy reagują wtedy o 9 proc. wolniej w sytuacjach, gdy konieczne jest użycie hamulca.

panthermedia_02486499
Korzystanie z telefonu za kółkiem to tak jak prowadzenie z 0,8 promila alkoholu we krwi! Źródło: PantherMedia

Prowadzenie rozmowy telefonicznej w trakcie prowadzenia pojazdu mniejsza koncentrację i spowalnia reakcje. Rozmowa prowadzi do swego rodzaju oślepienia. Polega to na tym, że kierowca patrzy na drogę, ale jego uwaga nie skupia się na prowadzeniu auta, przez co nie widzi on wszystkich niebezpieczeństw lub zauważa je z opóźnieniem.

- W czasie rozmowy zawęża się pole widzenia, a tor jazdy staje się bardziej nierówny – tłumaczy Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Według badań amerykańskich naukowców zarówno rozmowa poprzez telefon trzymany w dłoni, jak i przez zestaw słuchawkowy lub głośno mówiący wpływa negatywnie na kierowanie pojazdem. Średnio kierowcy prowadzący rozmowę telefoniczną wykazują o 24 proc. większe wahania odległości od samochodu znajdującego się z przodu oraz o 19 proc. wolniej odzyskują normalną prędkość po manewrze hamowania w porównaniu do osób nieużywających telefonu w czasie jazdy.

Jednak nie tylko sama rozmowa powoduje zagrożenie na drodze. Na dwanaście sekund kierowca dekoncentruje się podczas wybierania numeru na klawiaturze telefonu, a pięć sekund zajmuje mu odebranie rozmowy.

Wyeliminowanie rozmów w czasie jazdy jest niemożliwe, warto jednak pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Z rozmów trzeba całkowicie zrezygnować w sytuacjach wymagających wzmożonej koncentracji, czyli np. na skrzyżowaniach, przejazdach kolejowych, w pobliżu przejść dla pieszych. Na później powinniśmy odłożyć rozmowy towarzyskie i korzystać z telefonu tylko wówczas, gdy jest to nieuniknione. Najlepiej z rozpoczęciem rozmowy poczekać do momentu zatrzymania się w bezpiecznym miejscu – radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Całkowicie zabronione jest pisanie wiadomości prowadząc samochód. Pisanie wiadomości zwiększa ryzyko wypadku 23 razy – wynika z badań Virginia Tech Transportation Institute.

Zobacz też

Brak powiązanych artykułów

Aby komentować artykuły musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się teraz.