Brafitting pomoże pokochać każdy biust

PAP Life | 04.05.2011
Dodaj swój komentarz Liczba opinii: 0

90 proc. Polek nosi źle dobraną bieliznę. Na szczęście coraz popularniejszy staję się brafitting, czyli profesjonalne dopasowywanie biustonosza. Ekspertka brafittingu Jolanta Lewicka opowiada, jak dzięki bieliźnie możemy zadbać o zdrowie i piękno piersi.

- Większość Polek w ogóle się nie mierzy tylko na oko ocenia rozmiar swojego biustu, od lat wybiera ten sam model i rozmiar biustonosza. Po wojnie przeprowadzono badania antropometryczne, których podstawą było zmierzenie porównawcze części ciała człowieka i na ich podstawie ustalono obowiązujące do dziś rozmiary biustu np. 75A czy 80C. Były one stałe i zgodnie z tymi wytycznymi produkowano biustonosze. Jednak od tamtego czasu bardzo wiele się zmieniło. Zmieniły się nasze potrzeby i figury, mamy też inne oczekiwania – mówi Jolanta Lewicka, ekspert brafittingu, właścicielka sieci salonów Li PARIE.

Oczekiwaniom tym ma sprostać brafitting, czyli profesjonalne dobieranie bielizny – idea, która ponad 5 lat temu narodziła się w Wielkiej Brytanii.

- “Bra” oznacza biustonosz, “fit”- dopasowanie. Brafitting to idealne dopasowanie bielizny do każdej sylwetki i każdego rodzaju biustu. Wraz z pojawieniem się brafittingu ustalono nową, bardzo szczegółową tabelę rozmiarów. Tych rozmiarów jest teraz ponad 200, a przedtem było ich kilkanaście. Nowe rozmiary mogą się wydawać kobietom zadziwiające – 65F, 70GG, 60J, 75HH… Same klientki mogłyby mieć problem, żeby w świecie tych rozmiarów się odnaleźć, ale brafitterki poruszają się po nim bezbłędnie – mówi Jolanta Lewicka.

Nie mniej istotne niż same rozmiary są odpowiednie konstrukcje bielizny. W tej dziedzinie też pojawiło się wiele nowości jak plunge do dekoltów, bandeau czyli opaska, balconette, strapless trzymający bez ramiączek, full cup, soft, semi-soft… Każda z konstrukcji przeznaczona jest dla innego biustu.

- Biustonosz musi pięknie modelować biust na kulisty kształt, zapewniać mu podtrzymanie, eksponować i zabezpieczać dekolt, ma dawać poczucie bezpieczeństwa i przeciwdziałać grawitacji. Biustonosze spełniają różne role, zależy to od wielkości i jakości biustu, i od typu figury, a jest ich wiele: małobiuściasta, biuściasta, gigantycznobiuściasta, pełna figura, sportywoman. Mamy też specjalne momenty, kiedy nasze ciało się zmienia, jak ciąża, karmienie, menopauza, nagły spadek wagi ciała, zmiany hormonalne… itd. Ważnym momentem jest pierwsze pojawienie się biustu i jego gwałtowne powiększenie w okresie dorastania. Jeśli nie jest on prawidłowo ubrany, a pojawia się nagle, zostaje w naszej głowie na wiele lat, potężny kompleks “cycatki” lub jeśli pojawia się późno i jest niewielki – kompleks “płaskiej jak deska”. Wizyta u profesjonalnej brafitterki powoduje, że zapominamy o wszystkich kompleksach, akceptujemy biust i traktujemy jak swój atut. Nie skupiajmy się na kolorze tylko na podstawie, czyli konstrukcji, bo to ona sprawia, że biust pięknie wygląda – podkreśla ekspert brafittingu.

Dużo mówi się ostatnio na temat roli bielizny w profilaktyce raka piersi.

- Zły biustonosz może zdeformować piersi. Jeśli fiszbina jest krótka, wkłuwa się w biust, nie obejmując go w całości, może powodować zakłócenie przepływu krwi i limfy. Słyszy się często mity, że wywołuje raka piersi, ale na szczęście to nieprawda. Biustonosz nieodpowiednio dopasowany oznacza osunięcia biustu, czyli rozciągnięcia skóry, włókien i rozluźnienia tkanki łącznej. Źle podtrzymywany biust, zwłaszcza duży, to także spore obciążenie dla kręgosłupa i ramion – tłumaczy Jolanta Lewicka.

- Nie zapominajmy, że to też problem natury psychicznej. Biust jest symbolem kobiecości, a bardzo często patrzymy na niego przez pryzmat kompleksów: za duży, za mały, nie w tym miejscu, nie tak jędrny jak oczekujemy… A gdy tylko dobierzemy odpowiedni biustonosz, kobieta natychmiast zyskuje siłę i czuje się piękna. Biust staje się atutem. Kobieta zaczyna traktować go z szacunkiem – dba o niego i kontroluje, czy wszystko z nim w porządku. W porę zauważa niepokojące zmiany. Akceptuje jego kształt i rozmiar. Już nie przeprasza, że ma biust! – dodaje brafitterka.

Profesjonalny brafitting trwa od 30 do 40 minut, to bezpłatna usługa bieliźnianej edukacji i uświadamiania kobiet. Wizyta rozpoczyna się od dokładnego zmierzenia klientki i ustalenia prawidłowego rozmiaru i modelu biustonosza, a następnie nauki odpowiedniego zakładania biustonosza. Brafitting nie jest promocją konkretnej marki bielizny ani też ubranie w kolejny biustonosz np. w nowym kolorze, ale – zdaniem eksperta brafittingu – to prawdziwa bieliźniana i psychologiczna metamorfoza, nowy, rewolucyjny styl ubierania biustu i noszenia bielizny.

- Zachęcam, aby każda kobieta zadbała o zdrowie i piękno swoich piersi, proszę zaprzyjaźnić się ze swoim biustem, tak aby noszenie bielizny było źródłem prawdziwej radości – apeluje Jolanta Lewicka.

Zobacz też

Brak powiązanych artykułów

Aby komentować artykuły musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się teraz.